Połamany długopis 2/2018 2 numer 2018 - Page 14

Maria Zaleska kl. V b „Przygoda Ani Shirley z włosami” Olga Waleron kl. II g (G) Wyróżnienie w XXXVII Wojewódzkim Turnieju Białych Piór Pewnego dnia, gdy Maryla Cutbert, im. Ewy Gajowieckiej opiekunka Ani Shirley, wróciła z zebrania To- warzystwa Pomocy, nie zastała swojej wycho- wanki w domu. Myślała, że Ania chodzi gdzieś ze swoją przyjaciółką Dianą. Jednak, gdy nie było jej na kolacji, Maryla zaczęła się martwić. Poszła po świecę i powędrowała na facjatkę do pokoiku Ani. Jakież wielkie było jej zdumienie, gdy zobaczyła ją leżącą na łóżku i przykrytą poduszkami. Panna Cutbert podeszła bliżej i zapytała. - Czy ty Aniu śpisz? - Nie, Marylo. - Czy jesteś chora? - Nie. - Wstań więc i zejdź na kolację. Ania nie chciała tego uczynić. Kiedy Maryla zdecydowanym głosem powtórzyła prośbę, dziewczynka posłusznie wstała. Popro- siła, aby nie patrzyła na jej włosy. Jak wielkie było zdumienie Maryli, kiedy zobaczyła, że jej głowa jest zielona! Zapytała, co się stało, jak to się stało, jak to zrobiła. Przede wszystkim, skąd miała farbę. Ania opowiedziała wszystko po kolei. Okazało się, że Ania wracając do domu spotkała wędrownego handlarza z Niemiec, który sprze- dawał różne rzeczy. Opowiedział, że chce z Niemiec sprowadzić żonę i córkę. Wtedy dziewczynka zobaczyła buteleczkę z farbą. Handlarz zapewniał ją, że włosy po niej będą kruczoczarne i już nigdy się nie zmienią. Po przyjściu do domu Ania zużyła całą butelkę, a efekt był opłakany. Zamiast kruczo- czarnych pukli na jej głowie włosy stały się zie- lone. Okazało się, że farba niestety nie dała się zmyć. Najbardziej martwiła się, że Józia Pey i cała reszta dzieci będą się z niej wyśmiewać. Jedynym wyjściem było bardzo krótkie obcię- cie włosów. Niestety jej przypuszczenia stały się twardą rzeczywistością. Kiedy wróciła ze szko- ły wszystko opowiedziała Maryli, której tym razem nie przeszkadzała paplanina dziewczyn- ki. „OBCHÓD SZEFA” (fragmen