Cerkwie, czyli świątynie prawosławne i greckokatolickie, najczęściej kojarzą nam się ze wschodnią częścią Europy. W Polsce również mamy ich wiele. Razem z kościołami katolickimi stanową nieodłączny element polskiej architektury. Na szczególną uwagę zasługują drewniane cerkwie, których najwięcej znajduje się w Małopolsce, w rejonie Beskidu Niskiego i części Beskidu Sądeckiego. Dlaczego właśnie tam?
Południowa część Małopolski znajduje się w granicach dawnej Łemkowszczyzny. Tak określano tereny zamieszkiwane przez Łemków, czyli wschodniosłowiańską grupę etniczną. W większości byli oni wyznania prawosławnego lub greckokatolickiego. Zarówno w ich historii, jak i w historii każdej cerkwi na terenie Łemkowszczyzny, pojawia się jedna, znacząca data: rok 1947. W tym roku rozpoczęła się „ Akcja Wisła”, której następstwem była seria przesiedleń m. in. ludności łemkowskiej na tereny ZSRR w latach 1947 – 1950. W ich wyniku całe wioski pustoszały, a cerkwie przestały być użytkowane. Część z nich została przekształcona na magazyny PGR-ów, a druga część została przejęta przez kościół rzymskokatolicki, co uratowało je od rozbiórki. Jednak wiele cerkwi wciąż jest użytkowane przez kościół prawosławny i greckokatolicki, dzięki powrotom przesiedlonych Łemków do Polski.
Cerkiew Opieki Matki Bożej w Bielance
Cerkiew św. Michała Archanioła w Przysłupie