Moje myśli dziś o jednym mówią O tobie ma kochana Ciebie za bóstwo znów obiorą Jak Platon rozmyślam o tobie całymi dniami Słowa me i czyny Niech będą dla ciebie różami Tyś dla mnie jaśniejsza niż tysiąc gwiazd Ogień mój prometejski to ty Niech Olimp na miejsce Afrodyty da ci wjazd Twój głos dla mnie najpiękniejszy niż syren opera Moją jesteś kochaną Moje ciało to dla ciebie ochrony sfera A gdy nasze ciała w jeden byt splecione Podczas wzajemnej rozkoszy tak ułożone To nic nas nie rozdzieli - istoty my w siebie zapatrzone Bo ja dla ciebie Oblubieńcem Ty dla mnie Oblubienicą Kochać cię zawsze będę sercem Dusza ciałem i umysłem cię pragnę Kochana moja Wenus Rzym dla ciebie ukradnę Paryża nocą dam ci zaznać A na plażach Francji Ty i ja będziemy się sobie oddawać Wiedz moja kochana że wiersz ten z serca Gdyż dusza umysł i ciało Z tobą żyje i ciągle do ciebie wraca
Jakub Wantuch