Na szczęście to już koniec potyczek z okropną filmową karykaturą powieści . Fani zostają pozostawieni z tymi dwiema produkcjami przez najbliższe 4 lata do momentu gdy Percy wraca na rynek , a raczej na scenę i miejsce ma premiera musicalu The Lightning Thief ( Złodziej pioruna ) na Broadwayu . Sztuka została napisana przez Joe ’ a Tracza , muzykę skomponował Rob Rokicki , zaś reżyserią dzieła zajął się Stephen Brackett . Pomimo tego że musical jest produkcją dosyć niskobudżetową , to jest naprawdę dobrze zrobiona . Fabuła nie została pozbawiona istotnych elementów , a drobnym zmianom uległy jedynie te fragmenty , które chcąc nie chcąc są bardzo problematyczne do wystawienia na scenie . Obsada spektaklu została dobrana idealnie . Do tego stopnia , że część fanów słuchając nagrań piosenek stwierdza , że Chris McCarrell grający główną rolę ma dokładnie taki sam głos , jak w ich głowie miał Percy , kiedy czytali książki . Takie same komentarzy tyczyły się Kristin Stokes - odtwórczyni roli Annabeth . Spektakl nie tylko w ciekawy i angażujący sposób przedstawia historię zapisaną na kartach powieści , ale także przez intrygujące zabiegi i różnorodne oświetlenie pokazuje magię teatru .
W maju 2020 roku , Rick Riordan zapowiedział serialową adaptację całej serii przygód młodego syna Posejdona . Fani dowiedzieli się również , że powstanie pięć sezonów , z czego każdy ma odpowiadać kolejnej powieści z serii . Po ponad 3 latach oczekiwania , w grudniu bieżącego roku , na platformę Disney + trafiły dwa pierwsze odcinki pierwszego sezonu serialu Percy Jackson i bogowie olimpijscy wyreżyserowanego przez Jamesa Bobina . To czego widzowie oczekiwali od produkcji to przede wszystkim , jak największej zgodności z fabułą książek . Jest to życzenie , którego niespełnienie byłoby trudne do wyjaśnienia z racji , że serial jest formatem , w którym da się zmieścić wiele . Wielu fanów zraziło się obsadą serialu , która okazała się być bardziej odbiegająca od tej książkowej niż ta w filmowych adaptacjach .
Póki co , po obejrzeniu trzech odcinków jestem w stanie stwierdzić , że serial ma naprawdę bardzo duży potencjał i jest naprawdę dobrym odwzorowaniem książek . Wreszcie fani doczekali się adaptacji , na jaką zasługiwali .
Karol Śledź