NOMEN OMEN Czerwiec 2020 | Page 7

W związku z tym architekci wyobrażają sobie, że przyszłe marsjańskie miasto będzie się składać z kilku kopuł pokrytych przezroczystą membraną poli-etylenową. Budynki byłyby drukowane w 3D z wyko-rzystaniem marsjańskiej gleby. Gdy populacja na Marsie będzie rosnąć, kopuły łączyłyby się ze sobą, tworząc wioski i ostatecznie miasta w kształcie pierścieni.

Tlen wydobywany byłby z podziemnego lodu. Natomiast energię zapewniałaby energia słoneczna. Aby uciec od szkodliwego promieniowania na powierzchni, pokoje byłyby pochowane około 20 stóp pod ziemią.

Projekt obejmuje także bardzo ciekawe rozwiązania, na przykład okna wodne, które chroniłyby mieszkańców przed promieniowaniem, jednocze-śnie wpuszczając światło do podziemnych pomieszczeń.

Oprócz laboratoriów w proponowanym mieście znaj-dzie się także muzeum, które ma honorować „największe kosmiczne osiągnięcia ludzko-ści”. Materiały prasowe suge-rują też, że basen jest w trakcie realizacji.

Projekt Mars Science City planuje również testować kilka metod uprawy, które są od-powiednie do ograniczonych zasobów Marsa takich jak woda czy naturalnie żyzna gleba. Testowane będą również me-tody recyklingu ścieków i wody.

Mars Science City zostało pierwotnie przeznaczone na pokrycie 176 000 metrów kwadratowych - wielkości po-nad 30 boisk piłkarskich - i kosztowałoby około 135 mi-lionów dolarów. Jak dotąd nie ma jednak harmonogramu, kiedy rozpocznie się budowa.

Jednocześnie nie jest to jedyny projekt, który testo-wany jest na Ziemi, a docelowo ma zostać wykorzystany na Marsie. Christina Levenborn, - wnętrz IKEA, pomagała już badaczom wyposażyć ośrodek na pustyni Utah, który działa jako przestrzeń testowa dla przyszłego marsjańskiego mia-sta.