Nomen_kwiecień 2025 | Page 43

Julia Bysiek
Muzyka to bez wątpienia najmocniejszy punkt filmu. Legendarne kompozycje Webbera – od " The Music of the Night " po " All I Ask of You " – brzmią tu z pełną mocą. Aranżacje są bogate i nastrojowe, idealnie podkreślają klimat epoki oraz emocjonalne napięcia między bohaterami. Choć wokale aktorów mogą budzić pewne zastrzeżenia u miłośników klasycznego wykonania musicali, całość pozostaje imponująca i poruszająca.
Film to niesamowicie wizualna uczta – barokowa scenografia, bogate kostiumy i mroczne podziemia opery tworzą razem fascynującą, niemal baśniową przestrzeń. Schumacher zadbał o każdy detal: od złoconych balkonów po mroczne lochy i cmentarze. Zdjęcia autorstwa Johna Mathiesona są pełne kontrastów światła i cienia, co dodatkowo potęguje gotycki klimat opowieści.
" Upiór w operze " z 2004 roku to adaptacja, która może nie zachwycić każdego – przede wszystkim purystów musicalowych – ale z pewnością potrafi porwać widza w niezwykły świat emocji, muzyki i piękna. To opowieść o miłości, która przekracza granice rozsądku, o samotności i pragnieniu bycia kochanym.
Film robi wrażenie rozmachem produkcyjnym, piękną muzyką i klimatem. Pomimo pewnych niedoskonałości, uważam go za wzruszający, romantyczny i wart wielokrotnego obejrzenia. To kino, które zostawia ślad w pamięci – nie tylko dzięki melodii, ale i uczuciom, które jest w stanie obudzić.

Julia Bysiek