My first Publication MADEIN_issuu styczeń-luty | Page 48
BIZNES
HISTORIA ZA ŻALUZJAMI
ONI ZASŁANIAJĄ ŻALUZJAMI OKNA, A MY ODSŁONIMY KULISY ICH SUKCESU.
ŚWIĘTUJĄCA 25-LECIE OLSZTYŃSKA FIRMA JARYS JEST LIDEREM W DZIEDZINIE SYSTEMÓW
OSŁONOWYCH. W CZYM TKWI SIŁA RODZINNEGO BIZNESU?
048
Był rok 1994. Zakończył się drugi finał Wielkiej Orkiestry
Świątecznej Pomocy ze zbiórką niespełna 4,5 mln zł, w tele-
wizji startował właśnie teleturniej Familiada, a obowiązkowym
elementem wystroju niemal każdego wnętrza były aluminiowe
żaluzje w oknach. W jednej z olsztyńskich firm, która je mon-
towała, dorabiał do pensji Ryszard Osowiecki. – Przy montażu
często wychodziły jakieś pomyłki, trzeba było żaluzje odsy-
łać – wspomina. – Pomyślałem, że zamiast naprawiać cudze
błędy, spróbuję sił na własny rachunek.
Czas był dobry, a żaluzjowy rynek wręcz nienasycony. Do tego
pan Ryszard po raz trzeci został ojcem, więc potrzeby rodziny
rosły. Rzucił zatem etat w Stomilu oraz dodatkową pracę
i założył firmę Jarys. Strzelił w dziesiątkę. Właśnie zaczynał
się boom na rolety tekstylne, więc do montażu doszła też pro-
dukcja. Najpierw żaluzji pionowych, tzw. wertikali, potem też