Modna Bielizna nr 67 | Page 76

EKSKLUZYWNY SEN Sen jest ważny, wiemy o  tym wszyscy. Ważny jest także strój, jaki wkładamy do spania. Musi być on wygodny, nieuciskowy i  przede wszystkim zgodny z  naszymi upodobaniami. Wiele pań ceni sobie francuski szyk, rodem z  filmów. O produkcji piżam satynowych rozmawiamy z przedstawicielkami marki Coemi. Patrycja Janiec: Na rynku są Państwo od 1994 roku, zatem proszę powiedzieć – czy trendy w bieliźnie nocnej zmieniły się, czy ciągle są takie same? Coemi: Trendy w bieliźnie zmieniają się tak samo dynamicznie jak trendy w modzie odzieżowej. Zmiany zachodzą zarówno na polu estetycznym, jak i technologicznym. Mamy przede wszystkim większe możliwości, jeśli chodzi o wybór surowców. Co chwila pojawiają się nowe mieszanki, coraz bardziej przyjazne dla ciała. Również forma proponowanych modeli musiała ulec zmianie. Nawet w zupełnie prostych, klasycznych koszulkach co jakiś czas trzeba odświeżać fason poprzez inne cięcia czy szczegóły w wykończeniu, po to aby nadążać za trendami. Kim była i kim jest Państwa klientka – czy to ta sama osoba? W ciągu dwudziestu lat nasze klientki dojrzały, są zdecydowanie bardziej wymagające niż na początku działalności. Dla nas to dodatkowy impuls do działania, szukania innowacji. Kilkanaście lat temu proponowaliśmy odważną jak na ówczesną modę bieliznę nocną, niebanalne zestawienia kolorystyczne, ale same fasony były mniej skomplikowane. Bazę stanowiło kilka podstawowych form i na ich podstawie tworzyło się całą kolekcję. Później przyszła moda na bardzo bogato zdobione koszulki i piżamy, niemal w każdej kolekcji były jakieś fikuśne falbanki, mnóstwo haftów i koronek. Tego wówczas też oczekiwała nasza klientka. W tej chwili trendy się zmieniły, moda jest bardziej minimalistyczna, również w bieliźnie czuć powiew nowoczesności, aczkolwiek to specyficzna dziedzina i buduarowy trend zawsze ma swoje zwolenniczki. Proszę również zauważyć, że obecna kobieta w wieku 40 lat jest zupełnie inną klientką niż jej równolatka dwadzieścia lat temu. Jak wygląda produkcja odzieży nocnej? Czy technologia poszła naprzód? Jak tylko zrodzi się jakiś pomysł, jest on szybko zapisywany lub szkicowany. Na szczęście nowoczesne urządzenia mobilne dają możliwość zapisania inspiracji w każdym miejscu. Następnie pierwowzory są upinane na manekinie, odszywane i po udoskonaleniu wprowadzane do produkcji. Największą zmianą technologiczną, jaką odczuliśmy w ciągu lat, było wprowadzenie systemu stopniowania szablonów oraz automatycznego tworzenia układów kroju. W tej chwili przy tak rozbudowanej bazie danych nie wyobrażamy sobie pracy bez t ego typu oprogramowania. Kiedy trzeba zacząć pracę nad kolekcją zimową, aby na czas trafiła do sprzedaży? Prace nad kolekcją trzeba zacząć z ponadrocznym wyprzedzeniem. Już w lipcu zaczynamy od wybierania materiałów i dodatków, we wrześniu mamy wstępną koncepcję i to wtedy produkcja rusza pełną parą. Do listopada kolekcja musi być gotowa. Zostaje już tylko uwiecznienie jej na sesji zdjęciowej i zaprezentowanie na targach w styczniu. Czy prace nadzoruje projektant (tak jak w świecie mody), czy jest to raczej praca zespołowa? Wspólnie wybieramy surowce, a tworzenie poszczególnych modeli to często burza mózgów. Gdy powstanie już jakiś model, który ma akceptację większości, jest on udoskonalany, a cała linia rozbudowywana. Współpracujemy w każdym sezonie z projektantem, który nadzoruje nasze poczynania, wnosi świeże spojrzenie, podpowiada nowatorskie rozwiązania, a przede wszystkim czuwa nad tym, by kolekcja była spójna i zgodna z trendami. Czasem dla dobra całej kolekcji trzeba odłożyć na półkę modele, które się podobają, ale nie tworzą spójnej całości z kolekcją. 74