także inne media, które od kilku lat często i chętnie podejmują temat
brafittingu, czyli sztuki prawidłowego dopasowania biustonosza. Połączenie rosnącej świadomości brafittingu z powszechnością korzystania
z sieci dało naprawdę mocny efekt – klientki stały się znacznie bardziej
wymagające, ale też przekonują się do zakupów w sieci. Ponieważ brafitting pokazał, że stanikowa rozmiarówka jest znacznie szersza, niżby się
wydawało, a w przeciętnym sklepie z bielizną trudno jest dostać niektóre
rozmiary, naturalnym rozwiązaniem sytuacji stały się zakupy w sklepach
internetowych.
Czy wiesz, co chcesz osiągnąć?
Obecność w sieci to decyzja związana nie tylko z marketingiem, ale z całą
strategią biznesu. Z jednej strony opóźnienie decyzji o wejściu w online
może zmarnować potencjał, z drugiej – przeinwestowanie w technologie także oznacza straty. Konieczne jest stworzenie konkretnego planu
działania, co pozwoli firmie działać w uporządkowany sposób. Działania
w online czy otworzenie e-biznesu powinno prowadzić do osiągnięcia
konkretnego celu biznesowego, dlatego zanim firma podąży za modą,
albo działaniami konkurencji, warto odpowiedzieć sobie na kilka ważnych pytań i taki cel ustalić. Mogą to być na przykład:
• Online jako wsparcie sprzedaży – klient będzie mógł zobaczyć ofertę
w sieci, a potem zjawić się w sklepie i kupić. Dzięki temu sprzedaż powinna wzrosnąć o 10 proc. w ciągu 6 miesięcy, a inwestycja w stronę WWW
zwrócić się w ciągu roku.
• Online jako kolejny kanał sprzedaży – klient będzie mógł zobaczyć
ofertę, a potem dokonać transakcji w sieci, sprzedaż online ma osiągnąć
poziom X produktów miesięcznie, a sprzedaż w salonach wzrost o 5 procent. Inwestycja w sklep internetowy powinna zwrócić się w ciągu półtora roku.
• Online jako źródło informacji – firma dzięki danym sprzedażowym
z kanału online ma dowiedzieć się, ilu i jakich produktów klient szuka,
żeby na tej podstawie podjąć decyzje, jakie kategorie produktowe rozszerzać. Dzięki temu obniży koszty magazynowania o 10 procent i osiągnie
wzrost sprzedaży w danych kategoriach o 15 procent.
Dodatkowe, bardzo ważne (jeśli nie najważniejsze) pytanie, jakie trzeba
zadać, to: Dla kogo online? Czy chodzi o serwis dla klientek i komunikację bezpośrednio z nimi? Czy może raczej będzie to kanał sprzedaży między producentem a sprzedawcą detalicznym? Od wyznaczenia właśnie
takich kryteriów należałoby zacząć.
Dla każdego coś miłego
Jedną z ważniejszych zalet sklepu internetowego, poza stałym dostępem
do oferty czy możliwością zamawiania przez 24 godziny na dobę w każdym dniu tygodnia, jest możliwość prezentowania pełnej oferty produktowej, czyli osiąganie zysków dzięki tzw. zjawisku długiego ogona. Koncepcja długiego ogona mówi o tym, że dzięki prezentowaniu i sprzedaży
towarów mniej popularnych, przy dużym asortymencie, można w sumie
wygenerować większe zyski niż poprzez sprzedaż najpopularniejszych
produktów. O ile na sklepowej półce najefektywniejsze będzie prezentowanie bestselle