Spotkanie
slimfittingowe
pełne
niespodzianek
W
marcu tego roku zostałam zaproszona na jedno ze spotkań
slimfittingowych organizowanych
przez firmę Julimex. Warsztaty dotyczące odpowiedniego dopasowania bielizny modelującej miały miejsce w pewne słoneczne przedpołudnie w hurtowni Natallex w Chorzowie,
a poza mną uczestniczyło w nich kilkanaście
pań reprezentujących sklepy i butiki bieliźniane. Początkowo chciałam po prostu szczegółowo opisać przebieg takiego warsztatu, ale
doszłam do wniosku, że być może ciekawiej
będzie, jeśli podzielę się z Państwem tym,
co mnie podczas tego spotkania zaskoczyło.
A były to przynajmniej trzy rzeczy.
Zaskoczenie pierwsze
– innowacyjność
Jadąc do Chorzowa, wiedziałam, że w bieliźnie
korygującej wysokiej klasy wykorzystuje się innowacyjne materiały i technologie, ale nie sądziłam, że dbałość o szczegóły jest aż tak wysoka.
Aby nie być gołosłowną – podczas pierwszej
części szkolenia, poza podstawowymi informacjami o typach włókien wykorzystywanych do
produkcji bielizny Plié (oryginalna lycra), dowiedziałam się na przykład, że bawełniana wkładka
znajdująca się w kroku majtek poszczególnych
modeli jest wplatana w materiał, a nie doszywana. Dzięki temu znacząco wzrasta komfort
noszenia takiej bielizny. Ponadto strefy nacisku
w bieliźnie Plié są konstruowane poprzez zastosowanie specjalnego splotu, a nie tylko pogrubienie materiału. Brazylijczycy zadbali również
o unikalny system antislide – odpowiednio wyprofilowany kształt paska silikonowego sprawia,
że bielizna pozostaje w miejscu nawet podczas
intensywnego ruchu. Istotny jest również system zarządzania wilgocią, dzięki któremu można
bez obaw korzystać z bielizny Plié nawet w upalne dni. Gdyby te wszystkie przykłady nie przekonały Państwa do rozwiązań zastosowanych
w bieliźnie korygującej Plié, na koniec zostawiłam mój ulubiony ,,gadżet”. W części majtkowej
produktów Plié jest pomysłowe rozcięcie umożliwiające skorzystanie z toalety bez konieczności
zdejmowania z siebie całej bielizny (i stroju).
Z pewnością takie rozwiązanie docenią wszystkie panie, które w restauracyjnej łazience niejednokrotnie musiały dokonywać akrobatycznych
wygibasów, próbując oswobodzić się najpierw
z sukni, a następnie z obcisłego i rozbudowanego kompletu modelującego. Nie wiem, czy to
kwestia wieloletniej tradycji i doświadczenia, czy
niezwykle przenikliwych umysłów pracujących
nad kolejnymi modelami, ale wydaje mi się, że
marka Plié pomyślała naprawdę o wszystkim.
Zaskoczenie drugie
– interakcyjność
Każde spotkanie slimfittingowe składa się
z określonych części. Najpierw dowiadujemy się
o specyfice konstrukcji i materiałów wykorzystanych do produkcji bielizny Plié; trochę o jej
historii i tradycji. Następnie rozprawiamy się
z mitami dotyczącymi bielizny korygującej
(dzięki temu wiem, że w takiej bieliźnie nie ma
46