MODNA BIELIZNA gazeta polska 82 jesień 2018 | Seite 154

wydarzenia W POSZUKIWANIU NOWYCH KIERUNKÓW – UNIQUE BY MODE CITY I INTERFILIÉRE 2018 T egoroczna edycja Unique by Mode City była pierwszą odsłoną targów pod nową nazwą. I nie była to jedyna wi- doczna zmiana. Eurovet postawił na kilka innych, świeżych formatów – jedne wydają się bardziej udane, inne wymagają jeszcze czasu, aby móc je ocenić. Wśród stref targowych poja- wiła się specjalna sekcja z bielizną i kostiumami dla milenialsów – moim zdaniem bardzo udany pomysł! Można w niej było zo- baczyć kolekcje o bardziej młodzieżowym, zawadiackim cha- rakterze, często dostępne wyłącznie online. A przede wszystkim porozmawiać z pełnymi pasji młodymi ludźmi, którzy chętnie opowiadali o swoich projektach. Po ubiegłorocznym sukcesie powtórzono również część targową Exposed skupiającą od- ważne marki, wyznaczające nowe trendy w branży oraz po- nownie zgromadzono w jednym miejscu marki o zacięciu spor- towym, choć w tym roku nie znalazłam tam tak inspirujących projektów, jak poprzednio. Co jeszcze się zmieniło? Polskie sklepy na celowniku Każdego dnia o różnych porach odbywały się spotkania powi- talne ze sklepami z różnych krajów. Organizatorzy opowiadali o najciekawszych wydarzeniach, rozkładzie targów, a także o najlepszych ich zdaniem kolekcjach, na które warto zwrócić uwagę podczas zwiedzania targów. Swoje rendez-vous miały sklepy włoskie, niemieckie, skandynawskie, brytyjskie, rosyjskie (o których szerzej piszemy w tym numerze) oraz także polskie. Choć frekwencja była znacznie mniejsza niż w przypadku in- nych spotkań, to po raz pierwszy doceniono potencjał naszych rodzimych butików jako gości paryskich targów. Z naszych roz- mów z przedstawicielami Eurovetu wynika, że planują kolejne edycje z uwzględnieniem propozycji dla salonów z Polski. Pokazy, czyli po co jeździmy do Pary ża Najwięcej emocji zazwyczaj budzą paryskie pokazy bielizny. Powiem szczerze, że pod względem organizacyjnym i wizual- nym są w naszej branży niedoścignionym wzorem. Dynamiczne, w przepięknej oprawie muzycznej i choreograficznej są napraw- dę dobrze zorganizowanym widowiskiem. Tym razem, w ra- mach zmiany marki targów z Mode City na Unique by Mode City, do udziału w pierwszym pokazie z serii Selection zaproszono niestandardowe modelki (na co dzień blogerki i instagramerki), mające reprezentować otwarcie się targów na wszystkie kobiety i pokazanie wsparcia dla idei ciałopozytywności. Specjalne wyj- ście spotkało się z żywiołową reakcją publiczności i choć był to bardziej symbol niż faktyczna zmiana w promowaniu kobiecych sylwetek, to być może jest to zapowiedź głębszej reformy, którą organizatorzy zapowiadają na przyszły rok. Duże wrażenie zro- bił na mnie również pokaz kolekcji Lenny Niemeyer, brazylijskiej kreatorki luksusowych kostiumów kąpielowych uhonorowanej nagrodą Projektantki Roku. Co prawda jej propozycje nie wyglą- dają na specjalnie funkcjonalne, ale na pewno nie można odmó- wić im polotu, rozmachu i oryginalności. 152 Ekologia przede wszystkim Na targach materiałowych nadal najważniejszą inspiracją dla prezentowanych kolekcji był o poszukiwanie rozwiązań odpo- wiedzialnych środowiskowo i społecznie. Szerzej piszemy o tym trendzie w artykule „Eco-Design”. Dużo uwagi poświęcono tak- że innowacjom, szczególnie w obszarze kop i materiałów oraz dodatków do produkcji kostiumów kąpielowych. Bardzo cenię również pokazy z serii Momenti di Passione prezentujące ko- lekcje przyszłości, zawsze opatrzone komentarzem specjalisty z dziedziny trendów. W tym roku motywem przewodnim był Tribal tech, łączący bardzo precyzyjne sploty, laserowe cięcia i zaawansowane technologicznie materiały z geometrycznymi koronkami, nadrukami 3D, metalicznymi efektami i makramami inspirowanymi tegorocznym kasowym przebojem filmowym – Czarną Panterą. Summer Camp by Unique by Mode City Od przyszłego roku wydarzeniu dla profesjonalistów ma towa- rzyszyć lifestyle’owy festiwal letni dla klientek i klientów osta- tecznych. Na festiwalu mają odbywać się przeróżne spotkania i wykłady poświęcone ogólnie rzecz biorąc ciału. Będzie można dowiedzieć się, jak o nie dbać, jak o nim myśleć (żeby nie zwa- riować) i, w co je ubrać. Przedstawiciele Eurovetu planują rów- nież strefę sprzedażową, gdzie będzie można kupić bieliznę bezpośrednio od producentów, oraz specjalne wycieczki po części dla profesjonalistów dla najbardziej zaangażowanych gości. Podczas pierwszej edycji organizatorzy spodziewają się ponad 25 000 odwiedzających. Powiem szczerze, że pomysł wydaje mi się dość zaskakujący, ale kto wie – może to dobry kierunek? Relację na pewno zdamy za rok, a w międzyczasie odwiedzimy Salon International de la Lingerie w styczniu, gdzie na pierwszym planie będą kolekcje bieliźniane.