w naszym otoczeniu społecznym”, takim jak rodzina, grupy rówieśnicze czy środowisko zawodowe. Nasza pamięć jest aktywowana i interpretowana w różnych kontekstach, wpływając na nasze postrzeganie pamięci i pamięć indywidualną. „We współczesnej psychologii mówimy też
o zbiorowym myśleniu o przyszłości, czyli o tym, jak wyobrażamy sobie przyszłość naszej grupy za 10 lat” – dodała dr Nawël Cheriet. Mówiąc z pozycji praktyka, a nie naukowca, Miško Stanišić posłużył się przykładem Wojwodiny w Serbii, aby wskazać na ideę pamięci włączającej. „Jej punktem wyjścia jest lokalne, mikrohistoryczne podejście, które pomaga stworzyć przestrzeń do refleksji nad tym, co jest naprawdę ważne dla lokalnych społeczności” – dodał.
Dr Cheriet, pracująca jako psycholog społeczny i poznawczy na Uniwersytetach w Liège i Louvain, skupia się na dwóch przypadkach: francusko-algierskiej pamięci postkolonialnej oraz ludobójstwie w Rwandzie w 1994 roku, badając, „jak takie zbiorowe wspomnienia są włączane do pamięci, przechowywane i jak je pamiętamy, jak kontekst społeczny wpływa na to, co pamiętamy”.
Dr Tartakowsky badała twórczość literacką Żydów z Maghrebu, którzy wyemigrowali do Francji
w latach 60. XX wieku, koncentrując się na tym, jak literatura może przyczynić się do budowania pamięci zbiorowej. Kolejny jej projekt dotyczył tego, jak historia Żydów była nauczana w polskich szkołach po 1989 roku. Dr Tartakowsky mówiła o rzeczywistych i ukrytych programach nauczania, tj. o tym, czego nauczano, a jak to było przyswajane przez uczniów, argumentując, że jedna wspólna pamięć zbiorowa jest prawie niemożliwa, jednak możliwe jest takie nauczanie i uczenie się, abyśmy mogli „odnieść się do doświadczeń innych”.
Specjalizacja Stanišicia związana jest z edukacją, a jej głównym obszarem zainteresowań jest opracowywanie metodologii i materiałów edukacyjnych dotyczących historii Holokaustu
Zdjęcie: dyskusja panelowa.