Człowiek postawiony wobec zdarzeń niespodziewanych,
nieprzewidywalnych i niezrozumiałych
opiera się w dużej mierze na swoim doświadczeniu.
To w doświadczeniu szuka punktów odniesienia, podpowiedzi, ratunku.
Człowiek bez doświadczenia jest bezradny.
Doświadczenie jest mocą.
W czasach szybkich zmian, w okresach niestabilności,
w chwilach niebezpiecznych, nieprzewidywalnych i trudnych do ogarnięcia,
wszyscy szukamy ratunku, punktów odniesienia, pomocy w Pamięci.
Pamięć pomaga w rozeznaniu,
w unikaniu zagrożeń,
w obieraniu kierunków i świadomym wyborze działań.
To pamięć jest naszą ostoją, wsparciem,
źródłem ocen najtrudniejszych sytuacji.
To z niej wynika potrzeba i hierarchia naszych kroków i czynów.
Pamięć jest potęgą.
Dokładnie tak, jak doświadczenie.
Pamięć i doświadczenie to w istocie bliźniacze pojęcia.
Podobne do siebie, jak tylko może być bliźniacze rodzeństwo.
Są jak skarby, jak drogowskazy, jak podpowiedzi i ostrzeżenia.
Dziś żyjemy w czasach trudnych,
w których pęka budowany wielkimi wysiłkami ład,
w których prawo międzynarodowe jest gwałcone,
w których całe systemy reguł i wartości sypią się na naszych oczach.
Widzimy dziś wszyscy jaśniej ogromną wagę doświadczenia i Pamięci,
gdyż poruszamy się coraz bardziej w sytuacjach
niespodziewanych, nieprzewidywalnych i niezrozumiałych.
Musimy więc polegać na doświadczeniu i jego bliźniaczce: Pamięci.
Pamięć nie jest ciężarem, ale wskazuje na sens.
Pamięć nie wynika z obowiązku, mnoży bowiem przede wszystkim szanse.
Pamięć nie powinna być postrzegana w kategoriach lekcji do odrobienia,
ale dużo bardziej jako źródło realnego wsparcia, wzmocnienia,
wzrostu świadomości,
rozszerzenia i pogłębienia swojego rozeznania.
Tylko ten, kto nie ceni doświadczenia, nie doceni także i Pamięci.
Wasze doświadczenie, Drodzy,
tak bardzo bolesne i trudne,
tak okrutne i trudno wyobrażalne,
stało się fundamentem naszej Pamięci.
Jest więc dziś, w wichurze dzisiejszych wyzwań i zagrożeń,
naszym skarbem, drogowskazem, podpowiedzią, ostrzeżeniem.
Jest naszą potęgą: indywidualną i społeczną.
Dlatego każdy dzień powinien zaczynać się
od poczucia wdzięczności, naszej dla was – Ocalałych.
Jeśli bowiem odrzucilibyśmy Pamięć i doświadczenie,
Rychło zaczniemy znowu,
jak Załmen Gradowski,
zarzucać bezczynność nawet księżycowi,
błagając, aby „przyszedł,
rzucił spojrzenie Swoich jasnych oczu
na przeklętą ciemną ziemię i zobaczył!”
TREŚĆ WYSTĄPIENIA DYREKTORA MUZEUM AUSCHWITZ
DR. PIOTRA M. A. CYWIŃSKIEGO