Memoria [PL] Nr 100 | Page 13

Człowiek postawiony wobec zdarzeń niespodziewanych,

nieprzewidywalnych i niezrozumiałych

opiera się w dużej mierze na swoim doświadczeniu.

To w doświadczeniu szuka punktów odniesienia, podpowiedzi, ratunku.

Człowiek bez doświadczenia jest bezradny.

Doświadczenie jest mocą.

W czasach szybkich zmian, w okresach niestabilności,

w chwilach niebezpiecznych, nieprzewidywalnych i trudnych do ogarnięcia,

wszyscy szukamy ratunku, punktów odniesienia, pomocy w Pamięci.

Pamięć pomaga w rozeznaniu,

w unikaniu zagrożeń,

w obieraniu kierunków i świadomym wyborze działań.

To pamięć jest naszą ostoją, wsparciem,

źródłem ocen najtrudniejszych sytuacji.

To z niej wynika potrzeba i hierarchia naszych kroków i czynów.

Pamięć jest potęgą.

Dokładnie tak, jak doświadczenie.

Pamięć i doświadczenie to w istocie bliźniacze pojęcia.

Podobne do siebie, jak tylko może być bliźniacze rodzeństwo.

Są jak skarby, jak drogowskazy, jak podpowiedzi i ostrzeżenia.

Dziś żyjemy w czasach trudnych,

w których pęka budowany wielkimi wysiłkami ład,

w których prawo międzynarodowe jest gwałcone,

w których całe systemy reguł i wartości sypią się na naszych oczach.

Widzimy dziś wszyscy jaśniej ogromną wagę doświadczenia i Pamięci,

gdyż poruszamy się coraz bardziej w sytuacjach

niespodziewanych, nieprzewidywalnych i niezrozumiałych.

Musimy więc polegać na doświadczeniu i jego bliźniaczce: Pamięci.

Pamięć nie jest ciężarem, ale wskazuje na sens.

Pamięć nie wynika z obowiązku, mnoży bowiem przede wszystkim szanse.

Pamięć nie powinna być postrzegana w kategoriach lekcji do odrobienia,

ale dużo bardziej jako źródło realnego wsparcia, wzmocnienia,

wzrostu świadomości,

rozszerzenia i pogłębienia swojego rozeznania.

Tylko ten, kto nie ceni doświadczenia, nie doceni także i Pamięci.

Wasze doświadczenie, Drodzy,

tak bardzo bolesne i trudne,

tak okrutne i trudno wyobrażalne,

stało się fundamentem naszej Pamięci.

Jest więc dziś, w wichurze dzisiejszych wyzwań i zagrożeń,

naszym skarbem, drogowskazem, podpowiedzią, ostrzeżeniem.

Jest naszą potęgą: indywidualną i społeczną.

Dlatego każdy dzień powinien zaczynać się

od poczucia wdzięczności, naszej dla was – Ocalałych.

Jeśli bowiem odrzucilibyśmy Pamięć i doświadczenie,

Rychło zaczniemy znowu,

jak Załmen Gradowski,

zarzucać bezczynność nawet księżycowi,

błagając, aby „przyszedł,

rzucił spojrzenie Swoich jasnych oczu

na przeklętą ciemną ziemię i zobaczył!”

TREŚĆ WYSTĄPIENIA DYREKTORA MUZEUM AUSCHWITZ

DR. PIOTRA M. A. CYWIŃSKIEGO