Mama i dziecko
Wreszcie około wieczora, już po
wykąpaniu, nakarmieniu, „wylulaniu”
Bobasa miała czas dla siebie. Była
jednak tak zmęczona, że jedyną
rzeczą, której pragnęła, było
pachnące łóżko. A i tu niespodzianka.
Prześcieradło całe mokre od
Bobasowej pieluchy, leżącej z
pewnością od rana. Zgniótł ją
pewnie Husbend, co to jak się kładzie
na poobiednią drzemkę to przygniata
wszystko! (Jeśli byłby konkurs na
królewiczów na ziarnku grochu
Chcesz się pokazać?
Jesteś grafikiem, projektantem mody,
artystą dużego bądź małego formatu?
Pokaż się!
Naszym zadaniem jest promocja polskiej
kultury i integracja
z wyspiarską społecznością.
Połączmy siły i stwórzmy nową jakość.
Wszelkie zgłoszenia na maila:
editor@lejdizmagazine.co.uk
150 Lejdiz
to Husbend nawet by się na listę
nie zakwalifikował!). Resztkami sił
zmieniła prześcieradło. Przyłożyła
głowę do poduszki a zasypiając
pomyślała tylko, że ciężko jest być
Matką Polką.
c.d. w następnym numerze
Autorka: Kamila Marciniak lat 32
Obrazek: Monika Jochan lat 31