Marzec Special 2013 Marzec Special 2013 | Página 54

Strefa PSYCHOLOGIA Cud w gabinecie Piękno wpływa także na większe sukcesy na rynku pracy, wyższe zarobki, satysfakcję małżeńską. W ciągu lat zmieniało się podejście obec piękna, wzorce przekazywane przez mass media. Im bliżej nam do serowanego ideału piękna, tym większa satysfakcja z własnego wyglądu. Podczas procesu rekrutacji natomiast dobry wygląd może poskutkować zaproszeniem na interview do pokoju dyrektora, wygląd natomiast będzie miał mniejsze znaczenie przy zatrzymaniu cię w owym gabinecie. Wciąż decydującym czynnikiem przy zdobyciu upragnionego stanowiska, w większości pzrypadków, będzie doświadczenie i pewność siebie. Niektórzy naukowcy sugerują, iż atrakcyjne kobiety mają wiecej kontaktów z otoczeniem, są bardziej aktywne społecznie. Zdecydowanie większą wagę przywiązują do wyglądu kobiety z dużych miast niż te, mieszkające np. na wsi. Ma to także zwiazek z zagęszczeniem ludności. W miastach jesteśmy nieco bardziej wymagający, ze względu na duży wybór ludzi, z którymi możemy przebywać. Piękna czyli jaka? Jednak jako piękno nie jest postrzegana zadbana buzia z mocnym makijażem a ludzie, którzy charakteryzują sie dużą pewnoscią siebie. Ludzie, którzy czują sie ładni, atrakcyjni, pociągający seksualnie, zazwyczaj tak są postrzegani. Przypominma, że za oosbę piękną ludzkie oko uznaje tą, która ma doskonałe proporcje i symetryczną twarz. Niekoniecznie ma to związek z rozmiarem „0”, który z naturzy rzeczy zaburza proporcje kobiety,zabierając mozliwość wykreowania dużej różnicy pomiędzy obwodem bioder a talii. Moją uwagę przykuł dziś artykuł na temat pewnej Amerykanki, która zamieściła swoje zdjęcie w internecie, poruszając świat do dyskusji na temat kanonu piękna. Stella Boonshoft, bo o niej mowa, pokazała swoją niedoskonałość. Krągłe biodra, spory brzuszek, rozstępy. W pierwszym momencie dziewczyna tonęła we łzach, widząc reakcję publiki. Dziś natomiast przyznaje, że jest to jej osobista walka z konwenansami, że duża dziewczyna także może być postrzegana jako piękna a świadczy o tym ilość pozytywnych komentarzy. Powstała na facebooku strona fanów, którzy pokazują swoje uwielbienie dla ciała mniej publicznie doskonałego. Zadziałał mechanizm nożyc, uderzyła w stół i podniosły się głosy nastolatek, które z powodu swojego wyglądu są napiętnowane, obrażane, szkolne życie to pasmo napięć. Stella zadedykowała całą akcję grupie osób, które w ciągu jej życia wyzywały ją od grubasek, ograniczały w aktywnościach z powodu wagi. To głos tych, które powszechnie za piękne nie są uważane a chcą się poczuć akceptowane. „To zdjęcie może być uznane za obsceniczne bo obiekt nie jest chudy. Wszyscy wiemy, że tylko szczupli mogą pokazywać swoje brzuchy i celebrować siebie. Nie zgadzam się z tym. To moje ciało. Nie Twoje. Moje. Wybory, które dokonuję w jego sprawie są moimi i nie są twoją sprawą.”- mówi o sobie Stella. Tekst: Gosia Szwed