Szczęśliwe piękno
Wg najnowszych badań naukowców z
uniwersytetu w Teksasie: „piękno podnosi
poczucie szczęścia”. Pod lupę wzięto
zestaw badań z USA, Kanady, Wielkiej
Brytanii i Niemiec. Zostały zebrane i
poddane analizie przez profesorów
ekonomii- Daniel S. Hamermesh and Jason
Abrevaya. Badania przeprowadzono w
lutym tego roku. Przytoczono szereg
dowodów, ba nawet matematycznych
wzorów na obliczenie wpływu piękna na
poczucie szczęścia. Przy czym za oosby
piękne zostały uznane te z najlepszymi
proporcjami ciała i symetrycznymi
twarzami. Życiową satysfakcję mierzono
zarówno na mężatkach, jak i na kobietach
wolnych, pod uwagę wzięto wskaźnik BMI
w czasach licealnych, teraźniejszą wagę,
ilość dzieci etc. Wg badań kobiety starsze
są zdecydowanie szczęśliwsze od
młodszych koleżanek. Podobnie ma się
sprawa w przypadku dziewczynek. 11latki
np. nie bardzo jeszcze uzależniają swoje
poczucie szczęścia od wyglądu. Generalnie
naukowcy doszli do wniosku, że ludzie
piękni czują się o 10% bardziej szczęśliwi
niż ci, którzy uważani byli się za brzydkich.
Oficjalnie potwierdzono, że personalne
piękno wpływa na podwyższenie poczucia
szczęścia.
Czy ładnym zawsze łatwiej?
Inna grupa naukowców, tym razem
psychologów dała grupie ludzi listę zawodów
do obsadzenia wybraną grupką ludzi wraz z ich
zdjęciami. Ludzie zadziałali bardzo
schematycznie i na stanowiska typowo
męskie, jak np. kierowca ciężarówki czy
dyrektor ochrony, przyporządkowali bardzo
„męskie” typy urody. Natomiast najpiękniejsze
kobiety wylądowały w grupie sekretarek i
recepcjonistek. Przeciętnej urody kobiety a o
podobnym wykształceniu i doświadczeniu,
zostały umieszczone jako dobre kandydatki np.
na stanowiska managerskie.Wyniki
eksperymentu opublikowano w the Jounal of
Psychology.
Podobnie ma się sprawa ze związkami. Na
pewno zaobserowałaś, że często kobiety,
uznawane za piękności, wcale nie mają
idelanego życia miłosnego. Okazuje się, że
idealne pię