Podziel się tym co masz
Wg freegan należy wykorzystywać
maksymalnie żywność i przedmioty już
wyprodukowane. Filozofia życia owej
grupy społecznej podkreśla, że podczas
kiedy znaczna część świata wciąż nie jest
w stanie zaspokoić podstawowych
potrzeb, takich jak jedzenie, dostarczenie
czystej wody czy schronienia, pozostali
marnują mnóstwo żywności, ubrań i
wszelkich dóbr. Jednocześnie spalarnie
śmieci przyczyniają się znacznie do
zanieczyszczania środowiska, narażając
grupy społeczne, które żyją w ich
okolicach na podwyższony poziom ryzyka
chorób nowotworowych i astmy.
Na świecie pojawił się także trend
dzielenia rzeczami materialnymi. Np. w
Berlinie pojawiły się swoiste bazary rzeczy
darmowych, do wymiany lub
przywłaszczenia za nic. Freeganie mogą
tam się podzielić tym co mają, co znaleźli
a co akurat jest im niepotrzebne. Mogą
też wymienić się umiejętnościami. Istnieją
też systemy wymiany np. rowerów. W celu
redukcji emisji spalin do środowiska,
freeganie zazwyczaj używają właśnie
takiego środka transportu. Rowery
naprawiają, odnawiają, wyszukują staroci i
dzielą się ich własnością.
Mieszkanie za darmo
Jedzenie znalezione. Co dalej? Gdzieś trzeba
mieszkać, osiąść, zbudować namiastkę domu.
Tu przychodzi z pomocą squatting. Freeganie
twierdzą, że prawdziwe, ludzkie potrzeby są
ważniejsze niż abstrakcyjne prawo prywatnej
własności i że ci, którzy posiadają budynki a
nie pozwalają ludziom w potrzebie w nich
mieszkać, nie zasługują na ich posiadanie.
Squatersi korzystają z dobrodziejstwa prawa,
które mówi, że nie można wyrzucić ludzi z
budynku, w którym już są. Uważają, że budynki
nie powinny stać opuszczone, marnować się, a
służyć ludzion w potrzebie. Stoją ponad
prawem, często w niezgodzie z lokalnymi
władzami, ale nie można ich wyrzucić- bo było
by to pogwałceniem prawa. Dopóki ktoś
mieszka w budynku, w nim przebywa, nie ma
prawa z niego być siłą wyrzucony. Poniekąd
jest to pułapka prawodawcza, ale doskonale
służy tym, którzy wybrali życie w buncie
przeciwko materializmowi oraz niestety tym,
którzy wybrali np. przestępczość jako sposób
na życie. Wbrew obiegowym opiniom jednak
życie na squacie nie jest synonimem dla
bytowania w stanie odmiennym,
spowodowanym stanem narkotycznym czy
upojeniem alkoholowym. Często bowiem te
substancje są zakazane, a w squacie dzieje się
dużo dobrego. To niejednokrotnie mekki
artystów, którzy przeciwstawili się
konsupcjonizmowi. To także ośrodki
edukacyjne i kulturalne, świetlice ekologiczne
dla dzieci, miejsca spotkań organizacji
społecznych. Istnieją nawet sieci dla freegan
podróżników, tj. Couchsurfing, Hospitality
Club, Servas, których zasadą jest dzielenie
przestrzeni życiowej z innymi, bez pobierania
zapłaty.