Marzec Special 2013 Marzec Special 2013 | Page 48

Podziel się tym co masz Wg freegan należy wykorzystywać maksymalnie żywność i przedmioty już wyprodukowane. Filozofia życia owej grupy społecznej podkreśla, że podczas kiedy znaczna część świata wciąż nie jest w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb, takich jak jedzenie, dostarczenie czystej wody czy schronienia, pozostali marnują mnóstwo żywności, ubrań i wszelkich dóbr. Jednocześnie spalarnie śmieci przyczyniają się znacznie do zanieczyszczania środowiska, narażając grupy społeczne, które żyją w ich okolicach na podwyższony poziom ryzyka chorób nowotworowych i astmy. Na świecie pojawił się także trend dzielenia rzeczami materialnymi. Np. w Berlinie pojawiły się swoiste bazary rzeczy darmowych, do wymiany lub przywłaszczenia za nic. Freeganie mogą tam się podzielić tym co mają, co znaleźli a co akurat jest im niepotrzebne. Mogą też wymienić się umiejętnościami. Istnieją też systemy wymiany np. rowerów. W celu redukcji emisji spalin do środowiska, freeganie zazwyczaj używają właśnie takiego środka transportu. Rowery naprawiają, odnawiają, wyszukują staroci i dzielą się ich własnością. Mieszkanie za darmo Jedzenie znalezione. Co dalej? Gdzieś trzeba mieszkać, osiąść, zbudować namiastkę domu. Tu przychodzi z pomocą squatting. Freeganie twierdzą, że prawdziwe, ludzkie potrzeby są ważniejsze niż abstrakcyjne prawo prywatnej własności i że ci, którzy posiadają budynki a nie pozwalają ludziom w potrzebie w nich mieszkać, nie zasługują na ich posiadanie. Squatersi korzystają z dobrodziejstwa prawa, które mówi, że nie można wyrzucić ludzi z budynku, w którym już są. Uważają, że budynki nie powinny stać opuszczone, marnować się, a służyć ludzion w potrzebie. Stoją ponad prawem, często w niezgodzie z lokalnymi władzami, ale nie można ich wyrzucić- bo było by to pogwałceniem prawa. Dopóki ktoś mieszka w budynku, w nim przebywa, nie ma prawa z niego być siłą wyrzucony. Poniekąd jest to pułapka prawodawcza, ale doskonale służy tym, którzy wybrali życie w buncie przeciwko materializmowi oraz niestety tym, którzy wybrali np. przestępczość jako sposób na życie. Wbrew obiegowym opiniom jednak życie na squacie nie jest synonimem dla bytowania w stanie odmiennym, spowodowanym stanem narkotycznym czy upojeniem alkoholowym. Często bowiem te substancje są zakazane, a w squacie dzieje się dużo dobrego. To niejednokrotnie mekki artystów, którzy przeciwstawili się konsupcjonizmowi. To także ośrodki edukacyjne i kulturalne, świetlice ekologiczne dla dzieci, miejsca spotkań organizacji społecznych. Istnieją nawet sieci dla freegan podróżników, tj. Couchsurfing, Hospitality Club, Servas, których zasadą jest dzielenie przestrzeni życiowej z innymi, bez pobierania zapłaty.