Marzec Special 2013 Lejdiz Wiosna 2011 | Page 36

SEKSMISJA K ilka tygodni temu uczestniczyłam w konferencji zorganizowanej dla Polonii. Impreza odbywała się nad Wisłą, ale towarzystwo, które na niej gościło, reprezentowało niemal cały świat. Wszystko było dopięte na ostatni guzik, dlatego podczas pożegnalnej kolacji, kiedy na podest wszedł organizator, powitały go owacje. Ów, skądinąd sympatyczny, błyskotliwy mężczyzna, skłonił się skromnie, a następnie władczym gestem zaprosił do mikrofonu swoje asystentki. - To moje dwa anioły – zdradził – biały i czarny. Bez nich nie byłoby sukcesu tej konferencji. Owszem, wspierały mnie swoją wiedzą, nawet dość rozległą, ale przede wszystkim umilały czas urodą. 36 Lejdiz wiosna 2011