Krajobraz z Pawiem | Page 8

Marzena D?browa Szatko LIST pisz? do ciebie zaschni?tym piórem rozdrapuj?c s?owa gdy ty powoli i mozolnie ?egnasz si? z widokiem oparty o kraw?d? ganku tylko tak mog? ci towarzyszy? gdy odchodzisz w bezsenne noce na brzeg kosmosu wyprowadzasz si? st?d zostawiasz meble sprz?ty ksi??ki te wszystkie niezb?dne do ?ycia rzeczy wyrastasz z ubra? za ciasnych na dusz? zabierasz z sob? pejza? z uroczyskiem w d?browie z figur? na rozstajach z b??kitn? chat? w ?liwkowym sadzie tam chowasz klucze do historii niewiele mog? dla ciebie zrobi? zachowa? list bo mo?e ju? ostatni znale?? miejsce dla fili?anki która po tobie zostanie nie zapomnie? ?e lubi?e? ten stary beret las ziemi? map? nieba ?e moi synowie s? twoimi wnukami ?e skrajem krajobrazu wiedzie wspólna droga razem nas?uchiwa? kroków zegara ( sierpie? 2003 – lipiec 2004) 8