Invited Magazine issue 8 | Page 108

W Drodze Ameryka nieucywilizowana Niektóre rejony sprawiaj? wra?enie, jakby by?y zupe?nie nieska?one ingerencj? cz?owieka. Zachwycaj? wi?c swoim dziewiczym, ca?kowicie naturalnym pi?knem. Warto przekona? si? o tym na w?asne oczy! Parki Narodowe s? te? dum? mieszka?ców Stanów. Zosta?y utworzone przez Kongres USA i podlegaj? w?adzy federalnej. Piecz? nad nimi sprawuj? tzw. „Rangersi”, którzy przechadzaj? si? po parkach w zielonych uniformach i kapeluszach (tak jak wspomniany mi? Jogi). Pilnuj? porz?dku, zawsze s?u?? pomoc? turystom. Ci, którzy unikaj? gor?ca, mog? ruszy? w stron? Alaski. Tam znajduje si? Park Narodowy Kobuk Valley oraz Park Narodowy Katmai, na którego terenie wyst?puje wulkan Katmai i gdzie znajduje si? jedna z najwi?kszych chronionych populacji nied?wiedzia brunatnego. Fani letnich upa?ów mog? natomiast odwiedzi? Haleakal?, gdzie wulkanów te? nie brakuje, a którego nazwa pochodzi od hawajskiego s?owa oznaczaj?cego „dom S?o?ca”. Wed?ug tamtejszej legendy mityczny heros uwi?zi? tam S?o?ce, aby wyd?u?y? dzie?. Naprawd? a? brak tchu, ?eby wymienia? wszystkie te miejsca! Stany Zjednoczone s? wi?c krajem szczyc?cym si? niesamowit? przyrod?. Wbrew wszelkim stereotypom zupe?nie nie wida? tam plastiku, pustych butelek po coca-coli czy innych ?mieci. W ogóle ci??ko tam natrafi? na oznaki cywilizacji.