Invited Magazine Issue 5 | Page 90

cinema Poci?g Idealnie wpasowuje si? w tematyk? podró?y, lecz nie jest filmem drogi. P „Poci?g” (1959) w re?yserii Jerzego Kawalerowicza zrealizowany na podstawie jego scenariusza przy wspó?pracy z Jerzym Lutowskim, jest filmem, który ka?dy powinien obejrze?. Idealnie wpasowuje si? w tematyk? podró?y, lecz nie jest filmem drogi. To fenomenalny dramat psychologiczny, którego dialogi prowadzone pomi?dzy podró?nymi, na d?ugo pozostaj? w pami?ci widzów. Kanw? historii jest spotkanie dwójki nieznajomych – Marty (Lucyny Winnickiej) i Jerzego (Leona Niemczyka). To pomi?dzy nimi nawi?zuje si? ni? porozumienia, pomimo pocz?tkowej wrogo?ci. Nie znamy ich losów, nie wiemy czemu chc? podró?owa? samotnie. Dodatkowo pojawia si? tak?e w?tek m?odego adoratora Marty (Zbigniew Cybulski), który nie podró?uje z g?ówn? bohaterk? filmu w pierwszym przedziale, n?ka j? jednak na ka?dej stacji, wypominaj?c uczucie jakie ich ??czy?o. Drugim, równoleg?ym w?tkiem, jest pojawienie si? mordercy w poci?gu jad?cym na Hel. W momencie wkroczenia oddzia?ów milicji do poci?gu i zatrzymaniu Jerzego, pasa?erowie 90 z pierwszej klasy zastanawiaj? si?, czy to ten zamkni?ty w sobie m??czyzna jest winien zbrodni, czy te? nie… Obraz ten nie jest jednak filmem kryminalnym. To, jak ju? wspomnia?am, dramat psychologiczny rozwa?aj?cy istot? mi?o?ci, w ró?nych jej ods?onach od religijnej, ma??e?skiej, romantycznej, a tak?e drastycznej i pe?nej niezrozumienia, jak w przypadku Marty i zafascynowanego ni? m?odzie?ca – Staszka. Obserwuj?c mikro?wiat spo?eczny, który wytwarza si? w wagonie pierwszej klas