Invited Magazine Issue 5 | Page 55

Psychologiczne niuanse, rozmowy pe?ne suspensu, scenografia perfekcyjnie odwzorowuj?ca wspania?y wygl?d Orient Ekspresu. produkcj?. Nie mog? i nie zamierzam poda? rozwi?zania zagadki. O?miel? si? tylko zach?ci?, zapewniaj?c, ?e film nie nudzi, pomimo tego, i? jego akcja rozgrywa si? g?ównie w poci?gu, a grup? podejrzanych o morderstwo s? osoby z wagonu zamordowanego – czyli dwunastu pasa?erów niemaj?cych motywu, za to posiadaj?cych alibi na czas pope?nienia zbrodni. To spo?ród nich Herkules Poirot – dzi?ki analizie rozmów - musi wytypowa? morderc?, zwraca? uwag? na najmniejsze znaki, by finalnie odnale?? rozwi?zanie zagadki. Film ten, poza tym, ?e ukazuje ca?y splendor odleg?ej epoki, jest tak?e wartym obejrzenia ze wzgl?du na doborow? obsad? aktorsk?, walory muzyczne i adaptacj? scenariusza. Dowodem na to jest niebagatelna ilo?? nagród jakie zdoby?. Nale?? do nich mi?dzy innymi Oscary dla aktorki drugoplanowej Ingrid Bergman (Grega Ohlsson), nominacje do Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowego Alberta Finneya (Herkulesa Poirot), najlepszego scenariusza adaptowanego: Paula Dehna, muzyki – Richarda Benneta, kostiumów – tonego Waltona czy zdj?? Geougreeya Unswortha! Podobnie te? film ten mia? 7 nominacji w nagrodzie BEFTA, z czego wygral 3 – tak?e dla Ingrid Bergman, aktora drugoplanowego Johna Gie?guda i muzyki filmowej. Po takich rekomendacjach – nic doda? nic uj?? - po prostu polecam. tekst. Dorota Morkowska 55