IM: Czy zd??y?e? ju? postawi? sobie cel, który
chcesz osi?gn?? pod wzgl?dem kariery?
Marcin Pawbeats: Nie. Wiem, ?e chcia?bym
dosta? szans? skomponowania muzyki do filmu.
Zabra?em si? teraz za nagranie swojej p?yty, ale to
jest taki troch? bardziej kaprys ni? cel.
IM: Najwi?ksze ?yciowe marzenie?
Marcin Pawbeats: To chyba wi??e si? z
poprzednim pytaniem, jako? nie mam parcia na
wymy?lenie ?yciowego marzenia, bo ca?y czas
spe?niam te troch? mniejsze cele i to póki co w
zupe?no?ci zaspokaja mój g?ód. Zdarza mi si?
czasem, ?e my?l? “kurde, jak zrobi? to wszystko
co mam na ten rok, to ju? nie b?d? mia? co robi?”,
ma?y frustrat mode on
IM: Rozumiem, ?e nie ?ni si? Tobie po nocach
marzenie o byciu top w komponowaniu jako
Polak?
Marcin Pawbeats: Nie, ale muzyka mi si? ?ni
(dos?ownie). A to bycie TOP to znowu problem
warto?ciowania. Fajnie by?oby by? wymienionym
w gronie kompozytorów czy producentów
uwa?anych za najlepszych, ale nie chcia?bym
nigdy, by kto? bezpo?rednio mnie do nich
porównywa?, bo ja z nikim nie o?mieli?bym si?
konkurowa?. Jedynie proponuj? co? od siebie.
IM: Ale czy? ?ycie to nie ci?g?a konkurencja, no
prosz? nie mów mi, ?e wierzysz w wyidealizowany
?wiat, którego sami nie jeste?my w stanie- pomimo
tego, ?e rozumne z nas istoty- stworzy??
Marcin Pawbeats: Mo?e nie wierz?, po prostu
staram si? by? gdzie? obok tego. Wiem jak jest,
zreszt? przecie? daj? muzyk? po to, ?eby ludzie j?
oceniali, s?uchali jej i mówili, ?e jest dobra, s?aba,
albo nawet najgorsza. Po prostu z mojego punktu
widzenia, te utwory po wypuszczeniu w ?wiat
ju? nie s? ‘moje’, bo ka?dy mo?e z nimi zrobi?
co chce mam nadziej?, ?e nie brzmi to pseudo
m?drze(?)