Invited Magazine Issue 4 | Page 108

to, co jest najwa?niejsze – ?ycia w?ród w?asnej rodziny. Do tak my?l?cych i post?puj?cych ludzi kieruj? takie pytanie: czy nie czuj? si? oni samotni? Mo?e w?a?nie odpowiedzi? na nie jest to, ?e oboj?tne, czy praktykuje si? religi? katolick? czy nie, powinno si? jednak by? przy ?wi?tecznym stole, a nie ucieka? do ogl?dania telewizji czy cieszenia si? styczniowe wyprzeda?e. My?l? bowiem, ?e nasze pokolenie jest w pewien sposób zepsute wolno?ci? wyboru warto?ci, jednocze?nie b?d?c bezbronne wobec kultury konsumpcji - cz?sto zapomina o tym, co tak naprawd? jest najwa?niejsze. Zapomina tak?e o tych – o których wygodniej jest nie mówi?, a którzy na pewno w tym okresie najbardziej czuj? si? osamotnieni. Mo?liwe, ?e powinnam ten felieton napisa? w tonie du?o weselszym – przypominaj?c Wam o tym, jak to wspaniale jest w czasie ?wi?t Bo?ego Narodzenia. Jak to warto czeka? na zapach ?ywej choinki. Jaka to wspania?a chwila, kiedy w oczekiwaniu na go?ci wiesza si? ozdoby choinkowe zarazem gor?czkowo przygotowuj?c ostatnie potrawy. Zdecydowa?am si? jednak napisa? nieco inaczej - zwracaj?c Wasz? uwag? na to, co nie jest wcale dane ka?demu - na mo?liwo?? prze?ywania tych ?wi?t z Rodzin?. 107 Mo?liwo??, której zdecydowanie nie powinno si? odrzuca?. Warto mo?e przypomnie? sobie te momenty najszcz??liwsze z dzieci?stwa i my?le? o Bo?ym Narodzeniu jak o chwili, w której naprawd? mog? si? spe?ni? marzenia. Jako o czasie poszukiwa? ?wi?tego Miko?aja, robienia samemu ozdób czy przygotowywaniu samodzielnie zrobionych prezentów, które nie musz? by? drogie – ale musz? by? z serca. ?wiat Bo?ego Narodzenia, które jest czasem zrozumienia, rado?ci i spe?nienia a nie pracy, czy samotno?ci. I tego Wam ?ycz?.