20 kulturalnie
nr 34 (221) 27 sierpnia 2014
Rapowali dla
jednego ze swoich
W pi tkowym wieczór na kilka godzin Centrum Marina zamieni a si w centrum lokalnego rapu.
W „Koncercie charytatywnym dla jednego z naszych” nad redzkim jeziorem zaprezentowali si : Dwa Asy,
Kiniu, Monologia, Razem Si a, Sigma, TW Krew, DJ WLB oraz rodzynek – wrzesi ski raper Kubiszew.
Po lipcowym Rock Ness ju po raz
drugi tego lata nad redzkim jeziorem zabrzmia y d wi ki jednego gatunku – po rock’n’rollowcach tym razem muzyczn pa eczk przej li raperzy. Cel pi tkowego wydarzenia
by szczytny, poniewa podczas darmowej imprezy miejsce mia a zbiórka pieni dzy dla jednego z potrzebuj cych przyjació redzkiego rodowiska hip-hopowego. Tym samym na scenie Centrum Marina zaprezentowali
si najbardziej utytu owani raperzy ze
rody, z Razem Si , Monologi , Kiniem oraz nie tak dawno promuj cymi
album „Strategia” Dwoma Asami na
czele. W ostatniej chwili line-up imprezy wzbogaci równie jeden „przybysz” – utytu owany wrzesi ski raper Kubiszew, maj cy w dorobku
wspó prac z takimi tuzami hip-hopowej sceny, jak Peja, Paluch czy Mrokas, a który zarazem da ju si pozna redzkiej publiczno ci podczas
ubieg orocznego koncertu w nieist-
niej cym ju Bowling Planet. Cho
wszyscy z wymienionych artystów znale li w pi tkowy wieczór przedzia
czasowy do zaprezentowania w asnej
twórczo ci, muzycy poszczególnych
projektów regularnie przenikali si
i powracali na scen podczas go cinnych udzia ów kolejnych artystów.
„Koncert charytatywny dla jednego
z naszych” sw frekwencj potwierdzi popularno gatunku w mie cie
oraz da pretekst do zastanowienia si
nad organizacj podobnej plenerowej hip-hopowej imprezy w rodzie
w latach kolejnych.
sh
fot. Max Marina
W najbli sz niedziel 31 sierpnia podczas Do ynek Gminnych gwiazd wieczornej cz ci
artystycznej b dzie Eleni, piosenkarka pochodzenia greckiego, znana i uwielbiana w Polsce
oraz za granic od blisko czterdziestu lat swej kariery muzycznej. Z Eleni rozmawia a
Ma gorzata Fr ckowiak.
Eleni urodzi a si w Polsce. Pochodzi z muzykalnej rodziny. piewa od
dziecka. Zadebiutowa a w wieku 13 lat.
W roku 1975, po uko czeniu redniej
szko y muzycznej w klasie gitary
i zdanej maturze, zacz a wspó pracowa z greckim zespo em Prometheus.
Pi lat pó niej rozpocz a karier solow . I tak to si wszystko zacz o…
Czy koncertowa a ju Pani w naszym mie cie? Je li tak, czy pami ta Pani ten koncert?
Bywa am w rodzie, ale to by o dawno. Gdzie w pocz tkach mojej kariery muzycznej podczas wspó pracy
z zespo em Prometheus. Z przyjemno ci teraz przyjad i za piewam
w rodzie dla publiczno ci z ca ego
Powiatu.
Czy zaprezentuje nam Pani tylko
nowe utwory np. z najnowszej
p yty „Mi o ci lad”, czy równie
starsze?
Za piewam zarówno nowe jak i starsze utwory. Przeboje, które zawsze
podobaj si publiczno ci.
Jest Pani skromn osob nios c
rado
wielu ludziom. Pani utwory s pe ne mi o ci i dobra, a take zawieraj prawdziwe, yciowe
zdarzenia. Czy przywiezie nam Pani „Troszeczk ziemi, troszeczk
s o ca… troszeczk serca… troszeczk nieba… troch nadziei„?
Tak (u miech), przywioz to, co przekazuj moje utwory. To, co zdo am za
po rednictwem tekstów i swego serca Wam przekaza . Serdecznie zapraszam na mój koncert.
Dzi kuj za rozmow . Z rado ci
czekamy na Pani koncert.
Dzi kuj .
Ja muszę śpiewać, by żyć
Podczas koncertu charytatywnego dla jednego z naszych.
Rock’n’roll, electro i funk w jednym
Organizatorzy niedawnej Meskaliny z Fabryki Kurzu nie daj o sobie
spragnionym muzycznego akcentu na zako czenie wakacji. W sobot
grupa MA, czyli dawna Big Fat Mama.
Cho 5-osobowa grupa ze Szczecina, niowej. Sobotni koncert to kolejne
jako MA podbija krajowe sceny od wydarzenie, którego organizacji podniedawna, to wszyscy znaj ich dob- j a si Fabryka Kurzu.
rze pod nazw Big Fat Mama, któr
rmowali sw dzia alno w pierw- – Koncert zespo u MA b dzie podszych latach istnienia. Wówczas to sumowaniem wakacji, które przewyst pili m.in. na Du ej Scenie Przy- pe nione by y licznymi muzycznymi
stanku Woodstock (2009) czy pod- wydarzeniami – mówi nam Bartosz
czas Montreux Jazz Festival w 2010 Godziewski z Fabryki Kurzu: – Wieroku. Wyst p w „Piwnicy pod Or em” le przez ten czas si wydarzy o, zeb dzie dla przybyszy ze Szczecina brali my si y do kolejnych dzia a
odst pstwem od poch aniaj cej ich zarówno w rodzimej rodzie, jak i pow ostatnich tygodniach sesji nagra- zosta ej cz ci kraju – zapewnia.
REKLAMA
Z przyjemnością przyjadę
i zaśpiewam w Środzie
zapomnie wychodz c naprzeciw
w „Piwnicy pod Or em” wyst pi
Cho najbli szy sobotni koncert przy
redzkim Starym Rynku b dzie pierwszym sygnowanym przez Fabryk
Kurzu od czasu czerwcowego Meskalina Blues Festivalu, to jego organizatorzy ju si gaj my lami kolejnej
edycji imprezy – Ten koncert, to zarówno koniec wakacji, jak i pocz tek
ci kiej pracy nad kolejn edycj
Meskaliny oraz wielu innych koncertów – mówi B. Godziewski.
Nie oznacza to jednak, e najbli sze
wydarzenie b dzie ostatnim muzycznym akcentem spod znaku Fabryki
Kurzu przed przysz oroczn edycj
Meskaliny. – Oczywi cie chcieliby my stworzy jak najwi cej muzycznych wydarze w rodzie. Mamy
wiele pomys ów i mo liwo ci, nasze
koncerty ciesz si coraz wi ksz popularno ci . – podkre la popularny
„Godziu”, dodaj c: – Je li wi c znajdziemy dach nad g ow dla naszych
przedsi wzi , na pewno sporo jeszcze wydarzy si przed ko cem roku.
Dla najbli szego przedsi wzi cia –
koncertu grupy MA, Fabryka Kurzu
dach nad g ow znalaz a. Dzi ki temu ju w sobot o godz. 18:30 z „Piwnicy Pod Or em” rozlegn si brzmienia z pogranicza psychodelicznego
rock’n’rolla, electro oraz funku.
Wst p jest bezp atny.
sh
Niezwyk y koncert poezji piewanej odby si w minion niedziel
2 4 sierpnia w ko ciele pw. w. Józefa Oblubie ca w rodzie. Swe
autorskie, religijne piosenki zaprezentowa nam Janusz Sa uga.
Janusz Sa uga – nauczyciel z zawodu,
to autor tekstów i kompozytor piosenek o charakterze religijnym. Cz sto
wyst puje na ró nych rekolekcjach.
W ko ciele przywita go proboszcz
para i w. Józefa Oblubie ca ks. dr
Jacek St pczak. Po czym Jacek Sa uga piosenk „Ja musz piewa , by
y ” rozpocz swój koncert piosenek
przeplataj c je opowie ciami oraz reeksjami ze swego ycia, Biblii i Mio ci Bo ej.
– 25 lat temu odkry em wielki dar. Mio do gitary i mi o do piewu.
Potem zacz y „sp ywa ” piosenki
autorskie. Uwa am, e piosenki zosta y mi darowane – powiedzia J. Sa-
uga. Ojciec Jan Góra mówi o nim tak:
„Co nam dawa ? Piosenk przez siebie skomponowan , liryczn , delikatn , jakby nie z tego wiata, raczej ze
wiata marze , wiata dzieci stwa.
Z tego dobrego, lepszego, niezagraaj cego nikomu wiata. Janusz Sauga zaprasza nas zawsze do swojego nieba, w którym nie jest mo e za
g o no, ale w którym jeste my u siebie. Zamieszka w sercu, nie w betonie, to sztuka i niebo wed ug Janusza.
Piosenki Janusza lecz samotno ,
t najokrutniejsz z chorób naszych
czasów”. Takie te utwory pe ne Mio ci Bo ej mogli us ysze para anie
podczas koncertu.
GosiaF
Janusz Saługa podczas niedzielnego koncertu.