E!milka Nr 26 Czerwiec - Page 7

E!milka | Czerwiec 2020 / Nr 4(26) nabrał pewnych dził, że pójdzie dla własnego a tuż przed spostrzegł czarną pierwszej chwili, fakt, aczkolwiek sku, że powinien biorąc pod uwagę . ison nie ma dziś z ziałam. a… wyjechała do ować jakieś rzeczy - powiedział i ienił temat. pyszne, wypiliśmy , a mnie już kręciło eszliśmy więc na iśmy tak naprawdę oczucie czasu. Gdy y, wyjrzałam przez mnie niepokojący której wspomniał tała, jakby na niego zej popędziłam za otworzyłam drzwi ybiec na klatkę am prosto na powinna o wszystkim wiedzieć, Johnny. Podczas, gdy mężczyzna szykował się do spania, ja usiadłam przy stole i zaczęłam się zastanawiać nad losem przyjaciela. Od jakiegoś czasu był mocno przybity i coraz mniej rzeczy chciał mówić Alison, co bardzo mnie dziwiło, bo w prawdzie za trzy tygodnie ta kobieta stanie się jego żoną. Siedziałam zamyślona i nie wiedząc kiedy, John stał nade mną i mi się przyglądał. - Nie zauważyłam cię, wybacz. Czemu mi się tak przyglądasz? - zapytałam i obdarzyłam go lekkim uśmiechem. - Po prostu. Położę się już. Dobranoc, Amy - pożegnał się. - Dobranoc. - mówiąc, odeszłam do sypialni, a Johnny spał już na kanapie. Aleksandra Gądek Ciąg dalszy opowiadania – już w następnym wydaniu naszej gazetki. na tam jest! - zestraszona, a John spokajać twierdząc, st w jak najlepszym r, co rzecz mówiąc, noc, przyszykuję ci dowałam. okolwiek tam jest, ylić - odpowiedział ny. ie radzę ci ze mną o prostu się boję, a ędzie chyba zła. z pewnością mnie powiesz jej o tym, Rozdział 4. Kolejne spotkanie hcę jej dodatkowo ostatnio jest rtujesz! Zrób jak twoja narzeczona Obudziłem się kolejnego dnia. Niedziela. Wszystkie sklepy zamknięte, nic do roboty nie ma… Chyba nic innego mi nie pozostaje, jak tylko zostać w domu. Po raz kolejny westchnąłem i str. 3