4 na 5 nr 2
WIZYTA W MUZEUM PRZYRODNICZYM W GORLITZ
Dnia 2 grudnia 2016 r. grupa uczniów z klasy III d i III e pod kierunkiem pani Wioletty Bućko i Beaty Hanki odbyła wycieczkę do Muzeum Przyrodniczego w Gorlitz. Były to zajęcia podsumowujące blok tematyczny „ Skarby naszej Ziemi”. Podczas zajęć w muzeum rozwiązywaliśmy karty pracy, które dotyczyły kolejnych wystaw, zatem trzeba było mieć szeroko otwarte oczy i uszy. Muzeum Przyrodnicze w Gorlitz gromadzi kolekcje i rezultaty badań przyrodniczych z ostatnich 200 lat. Poszczególne wystawy umożliwiają wędrówkę po fascynującym świecie przyrody. Najbardziej interesowała nas wystawa geologiczna i 30- krotnie powiększony profil glebowy, który łączy w postaci kolumny dwa piętra klatki schodowej i daje wgląd w świat nieznanych zwierząt żyjących tuż pod naszymi stopami. Wystawa ta przedstawia budowę geologiczną Górnych Łużyc. Można tu zobaczyć najstarsze skały regionu – szarogłazy łużyckie oraz skały zgorzeleckiego pasma łupkowego zawierające najstarsze skamieniałości na terenie Europy Środkowej a także fragmenty pokładów węgla brunatnego z licznymi kopalnymi roślinami. Podłoga w tej sali to mapa geologiczna. Uwagę przykuwają duże modele zwierząt, np. prehistorycznego trąbowca i mamuta.
Uczniowie mieli okazję obejrzeć zwierzęta sawanny, lasów tropikalnych, zwierzęta Górnych Łużyc, czyli terenów na których mieszkamy. Po wykonaniu kart pracy w nagrodę można było przejść przez mroczny tunel w dżungli. Niektórzy mieli wielkie obawy, czy tam jest bezpiecznie? Wiele radości sprawiło dzieciom Wiwarium, czyli wystawa żywych zwierząt: ryb, płazów, gadów, stawonogów, umieszczonych w akwariach i terrariach zaaranżowanych w sposób przypominający warunki naturalne.
Wszyscy wrócili bardzo zadowoleni, bo były też zakupy. Wykupiliśmy prawie wszystkie minerały w muzeum J. red. Wioletta Bućko i Beata Hanka
Polska jesień
Gdy w poniedziałkowy wieczór za oknem wiał silny i zimny wiatr …, czyli żegnał jesień …. i lekką stopą w tańcu wymieniał się z zimą … w murach naszej szkoły, przy blasku świec, smakując przepyszną, aromatyczną herbatę, kryjącą w sobie skarby późnego lata obyła się w ramach zajęć‘” Kulturalne podróże małe i duże”- wieczornica – dziś już wiemy, że to spotkanie pełne serdeczności w gronie wspaniałych gości. Ten cudowny czas skrzętnie przygotowała dla nas nasza pani polonistka – Beata Baczyńska – Smyczek przy naszej pomocyJ, zaangażowaliśmy się przynosząc elementy dekoracji i smakołyki do degustacji.
Przywitały nas dźwięki muzyki poważnej, dzięki wrześniowej wizycie w Filharmonii Dolnośląskiej bez trudu rozpoznaliśmy dźwięki m. in. Antonio Vivaldiego. Dopełnieniem muzyki stały się obrazy poetyckie składające się z wielu fragmentów najsłynniejszych utworów o jesieni w tym L. Staffa czy M. Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej, a czytane fragmentarycznie stworzyły jedyny w swoim rodzaju poetycki kolaż. Z zachwytem słuchaliśmy opowieści zaproszonych gości: pani Zdzisława Kuryło niczym własna babunia mówiła o polskich tradycyjnych wieczorach, o tym jak dawniej szykowano gęsi puch na poduchy, łuskano fasolę, kiszono kapustę, czy przygotowywano wróżby andrzejkowe, wpuszczając do izby prawdziwego koguta, dodatkowo usłyszeliśmy z ust pani Zdzisławy piękną pastorałkę. Pani
4