Academica. Gazeta studencka 1 / maj 2017 | Page 47
– Któż z nas nie identyfikował się z dzielnym rycerzem Jedi Luke’m Skywalkerem, nieokrzesanym
awanturnikiem Hanem Solo, czy szlachetną księżniczką Leią, albo nie marzył o tym, by siąść za
sterami myśliwca T-65 X-Wing Starfighter i wziąć udział w ataku na Gwiazdę Śmierci w czasie Bitwy
o Yanin? – komentuje dla portalu onet.pl właściciel pałacu, Tomasz Klauza.
Do dyspozycji gości oddano sztucznie oświetlone piwniczne pomieszczenia, których wystrój
przenosi nas na plan filmu Gwiezdne wojny. Pomieszczenia łudząco przypominają kantynę
Mos Eisley na Tatooine i wypełnione są ponad tysiącem eksponatów ze wszystkich części filmu,
zarówno fabularnych, jak i animowanych. Postaci wiernie odtworzono w skali 1:1, co wzmacnia
doznania związane z pobytem w muzeum. Eksponaty uzupełniają gadżety od Arkadiusza Szajka
i Macieja Skawińskiego, którzy stworzyli dwumiesięcznik „Star Wars Magazyn”, jedyne li-
cencjonowane przez wytwórnię George’a Lucasa polskie czasopismo poświęcone tematyce
Gwiezdnych Wojen. Wśród eksponatów znajdziemy także białego kruka. Jest nim model X-Win-
ga w skali 1:6, wykonany przez braci Kuleszów, którzy mają w swoim dorobku więcej modeli gal-
aktycznych statków. Dodatkowo na miejscu dostępne są dla gości świetlne miecze do pozorow-
anych walk. W muzeum znajduje się także miniwystawa z klocków Lego, z których zbudowane
są postacie z filmu oraz statki kosmiczne. Wśród nich największym zainteresowaniem cieszy się
Gwiazda Śmierci.
Miejsce jakich (nie)wiele…
Muzeum w Witaszycach stanowi element kultury masowej, który fani Gwiezdnych Wojen zwykli
nazywać „Expanded Universe”, a więc „Rozszerzonego Wszechświata”. Królują w nim niezliczone
ilości gadżetów z licencją od George’a Lucasa. Nie ma co ukrywać, że działa to na zasadzie prze-
mysłu, gdyż same filmowe gadżety przyniosły niewyobrażalną ilość pieniędzy. Podobnie jest
z wszelkimi miejscami, w których fan filmu może choć na chwilę przenieść się do świata swoich
ulubionych bohaterów. Najnowszy obiekt poświęcony gwiezdnej sadze ma powstać z inicja-
tywy samego Lucasa, który chce zbudować własne muzeum w Los Angeles. Goście zobaczą tam
m.in. oryginalne przedmioty ze wszystkich części sagi. Czy takie mieszanie się historii z fantas-
tyką może zdać egzamin? Czy połączenie imperium Napoleona z imperium rycerzy Jedi może
w jakiś sposób dodatkowo zachęcić d o odwiedzin pałacu w Witaszycach? Wygląda na to, że jak
najbardziej tak! Zachęcające są także ceny. Bogata oferta tego miejsca sprawia, że ono stanowi
atrakcję dla osób w każdym wieku. Cały kompleks w Witaszycach dostarczy rozrywki na cały
dzień, a więc… ruszajcie w drogę i niech moc będzie z Wami!
Iwona Lewandowska